apioo Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Łowiłem w tym sezonie na Dragona HM80, żyłka całkiem ok, później miałem Jaxona ETERNUM SPINNING, też bez powodów do narzekań. Tydzień temu kupiłem Jaxona XT-PRO SELECTION HT, podczas dwóch pierwszych wypadów nad wodę żyłka była super, nie plątała się, nie było problemów z pamięcią i co ważne, była mocna. Dziś była nad wodą 3 raz, na pierwszym zaczepie puściła jak nitka, myślałem, że musiała być uszkodzona, zwinąłem i próbuję w rękach urwać, bez węzła pękała w zasadzie bez oporu, rozwinąłem parę metrów i dalej to samo, rozwinąłem do połowy, niestety nie pomogło, żyłka na całej swojej długości była strasznie słaba. Nie polecam nikomu tej żyłki, szkoda nerwów nad wodą. i tak się jeszcze zastanawiam jak to jest możliwe, że tańsza żyłka tej samej marki nie sprawiła mi żadnego kłopotu, a droższa to taki szajs.
Siksa Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Odpowiedz jest prosta. Była zleżała. Przerabiałem to już kilka razy i nadal będę przerabiał. Chyba, że przerzucę się tylko na plecionkę.
lama Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Ja w tym sezonie używam już czwarty rodzaj żyłki. Na początku łowiłem na jakiegoś Jaxona- wytrzymał 1.5 miesiąca(skręcała się i rwała w palcach), ale za tą kasę coż można oczekiwać. Następnie używałem polecaną przez wielu Kolegów HM 80. Katowana była bardzo czesto i byłem z niej bardzo zadowolony do momentu gdy nastąpił jakiś przełom i zaczęło się - skręcała się, urywała podczas holu ryb i w palcach. Po stracie kilku drogich przynęt i kilku dużych ryb poddałem się. Na nią łowiłem ok.4 miesiące. Czy żyłka była zleżała? Nie mam pewności, ale coś podobnego stało sie z tym samym produktem mojemu koledze, któremu kupiłem na jego prośbę tą samą żyłkę, u tego samego sprzedawcy. Potem postanowiłem kupic żyłkę w bardzo popularnym sklepie w Rzeszowie, tym razem wybór padł Trabucco(z okoniem na opakowaniu). Na pożegnanie się z ta żyłką wystarczył mi miesiąc. Następnie w dobrej cenie kupiłem żyłkę HM 69 i jestem nią bardzo mile zaskoczony. Na razie nie sprawia mi żadnych problemów. Do przedłużenia jej żywotności na pewno przyczyniło się to, że zacząłem bardziej dbać o czystość przelotek, oraz to , że często po wypadzie na ryby przewijam żyłkę na inną szpulę, a zwijam trzymając ją czystą, wilgotną gąbką.
apioo Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Wydawało mi się zawsze, że wystarczy sprawdzić w sklepie wytrzymałość żyłki i jak jest ok to nie powinna być zleżała, a tu taka lipa, żyłka trzyma parametry 2 wyjazdy na 3cim jest do d**y.
lama Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Jak widać moje i nie tylko moje doświadczenia świadczą o tym, że nigdy nie mamy pewności czy żyłka jest zleżał, czy nie. Nawet tzw. pewny sprzedawca"może się pomylić". Dlatego dobrze by było, aby producenci na opakowaniach pisali datę produkcji swojego produktu. Jedyne co możemy zrobić to spróbować swoimi sposobami wydłużyć żywot naszej żyłki,lub zacząć używać plecionki...ale to już inny również nie prosty temat.
Sewer34 Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Panowie długo szukałem dobrej żyłki do spinningowania głównie do połowu pstrągów na Sanie. Długo to trwało wiele żyłek wyładowało w koszu po paru wyjazdach.Do momentu kiedy ktoś mnie namówił abym spróbował Żyłka Colmic Race-AFF /0.14-0.18mm 150m / i to był strzał w dziesiątkę. Polecam żyłka ta spokojnie wytrzyma cały sezon. Ja już innych nie stosuje i nie szukam. Bo po co zmieniać coś co jest sprawdzone i dobre. Dodam tylko ,że jest to żyłka tonąca i zalecana do odległosciówki a nie do spinningu
piter Posted November 6, 2011 Posted November 6, 2011 Jak widać koledzy nigdy nie jesteśmy pewni jakości żyłek jak i plecionek które kupujemy.:(Kiedyś polecałem HM80 i dalej polecam,choć uważam,że jest za sztywna i skręca się po dłuższym użytkowaniu.Mam jeszcze jedną żyłkę godną polecenia to jest DAMYL TECTAN. Dostałem ją od kumpla za oceanu.Historia tej żyłki sięga końca lat 80-tych i uważam,że jest to jedna z najlepszych żyłek jakie powstały.
Sewer34 Posted January 26, 2012 Posted January 26, 2012 Właśnie odebrałem przesyłkę Naprawdę polecam tą żyłkę tania nie jest ale spokojnie wytrzyma cały sezon. Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
kafel Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Osobiście od paru lat nie patrzę na markę żyłki. Z mojego doświadczenia kupuję żyłki najtańsze i po prostu często je zmieniam. Przy zakupie oczywiście testuję na węźle. Polecam wypróbować.
TomekP Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Ten temat przerabiam od kilku lat wniosek jeden - " Stroft`a GTM godna zaufania niska pamięć ,stosunkowo nie przegrubiona do podanego rozmiaru.Ładnie przekazuje brania jak na żyłkę,potrafi zaskoczyć wytrzymałością na małych średnicach,ultra lekkie przynęty pozwala posłać na zadowalające odległości w stosunku do innych żyłek.Minimum 2 szt i tak zajeżdżam podczas sezonu ale przez do ze są "mocno" eksploatowane.Jeśli chodzi o wady ma jedna na pewno jest droga .Co do innych marek i modeli jeszcze nie trafiłem na coś co mógłbym szczerze polecić. P.S. Czekam na druga ulepszoną wersję Nano'fila bo to droga w dobry kierunku.
jon987 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Tak jak kolega wyżej polecam ta żyłeczkę w tamtym sezonie łowiłem na nią i super się sprawowała.
Marcin Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Nadszedł czas na zmianę żyłek zeszłorocznych na nowe.Jako że łowię na żyłki Trabucco spinning,odwiedziłem wędkarski w celu ich nabycia.Zaskoczeniem była ciemnozielona Trabucco(dotąd używałem przezroczystych).Kupiłem szpule 0,16 na testing,jak tylko zejdzie lód na Wisłoku.Wcześniejsza przezroczysta była elastyczna i trochę rozciągliwa ale nie narzekałem.Nowa zielona jest...praktycznie nie rozciągliwa:eek: i do tego trudno ją zerwać w rękach a to tylko 0,16...zobaczymy jak wypadnie nad wodą :)ps.w połączeniu z kijkiem który nie jest pałowaty i ma trochę ,,mięsistości'', może się okazać dobrym połączeniem Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
stiff43 Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Używam takowej do spiningu ,jest niezła i cena też przystępna.
arek Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Kiedyś czytałem że barwnik zawsze osłabia żyłke,czy to prawda niewiem.Zauważyłem jednak że żyłki sztywne czyli typowo spiningowe, zwłaszcza dedykowane na sandacza szybko tracą wytrzymałość na wężle.Dlatego wybieram raczej matchowe.Ale i tak nie wyobrażam sobie jak jedna żyłka może wystarczyć cały sezon.
lama Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 Podczas zakupu żyłki, dobrze jest( choć wiem, że nie zawsze można) zawiązać na niej zwykły węzeł i wtedy zrobić próbę wytrzymałości. Niejednkrotnie ten prosty test weryfikował jakość żyłki. Dzięki temu uniknąłem wiele razy złego zakupu. W tej chwili używam HM69 i jestem z niej bardzo zadowolony. Mogłaby być mniej elastyczna, ale jest za to mocna na węźle i odporna na utratę wytrzymałości podczas wędkowanie w zanieczyszczonych rzekach. Cena jej to średnia " półka" i wg. mnie jest to dobry wybór do intensywnego spinningowania.
Gabriel Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Sezon czas rozpocząć ale najpierw 3 pytania –Panowie co polecacie : 1. Miękka żyłka 0,14 - do okoniowej wklejki głownie pod paprochy –Wisłok i okoliczne bagienka. 2. Przyzwoita żyłka na pstrągi – 0,22 Smarta MRT ciężko znaleźć, z racji tego, ze to żyłka głownie na San i pstrągowe rzeczki – Dragon raczej odpada –z racji tego że z opinii użytkowników dość mocno i szybko się strzępi po kontakcie z kamieniami czy konarami itp. 3. Czego używacie jako podkładu –wiadomo na mojego Red Arc’a wchodzi 150m 0,28 a chce tam wrzucić 0,22 . Tak samo kołowrotek do okoniówki – 0,14 pomieści z 250m:) Czyli albo potrzebuje 300m 0,22 w jednym kawałku z którego 60% wyrzucę jako nieużywane po roku, albo musze standardowe 150m które zazwyczaj jest na szpulach „czymś” podwinąć tak aby ładnie wypełniało szpule. Jakieś rady? Sugestie? Stara żyłka? Plecionka? A może typowy podkład używany w kołowrotkach muchowych? Będę wdzięczny za sprawdzone propozycje które będą wytrzymałe na węźle i będą trzymać parametry.
ryba7 Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Gabriel 0,14 nie za grubo na okonki? Ja 0,14 stosuje na klenie:D oglądnij sobie żyłkę YORK, jest tania ale moim zdaniem bardzo dobra i wolę ja wymienić 2-3 razy w sezonie niż cały sezon łowić tą samą żyłką.
bronzo77 Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Ja od lat robię podkład z.... włóczki Nawijam mocno i gęsto, potem kilka owijek z taśmy klejącej i gra gitarra.
Guest Punkfish Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Ja polecam HM 80 i tylko HM ew. 69 Od kilku sezonów używam i jestem zadowolony i nie zamienię na nic innego. Jak dla mnie jedyny produkt Dragona godny uwagi (przynajmniej dla mnie).
grunwald18 Posted April 9, 2012 Posted April 9, 2012 Gdzie kupujecie żyłki, internet czy sklep fizyczny?? Który sklep w Rzeszowie polecacie co by żyłeczka swieża była.Jaką polecacie 0,16 do spiningu??
popek_1990r Posted April 10, 2012 Posted April 10, 2012 Kupiłem ostatnio dragon HM69 i jest dobrą żyłką, zakupiłem na allegro.
Gimzi Posted April 10, 2012 Posted April 10, 2012 A ja polecam żyłki firmy Fiume - Sportage lub troche sztywniejsza Spinning. Ja używam tej pierwszej, jest droższa, ale bardziej miękka i mocniejsza.
art-ski Posted April 10, 2012 Posted April 10, 2012 Używam przeważnie żyłki Balzer SIGLON "W" Premium 0,18, oraz plecionki Berkley Nanofil 0,10. Stosuję je na pstrągi, klenie, okonie, bolenie, jazie. Kupuję zarówno jedną jak i druga zawsze świeżą z pewnego źródła. Niektórzy narzekają zwłaszcza na plecionkę Nanofil , ale czy mają pewność, że kupili świeżą, nie zleżałą???
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now