Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam Siksa , ja sezon boleniowy w tym roku zacząłem troszke wcześniej i złapałem dwie rapki 58 i 63 obie rybki w wyśmienitej kondycji wróciły do wody . Pierwszego maja byłem nad wisłokiem i był boluś na 53 ( buzi i też wraca do swojego raju ) i jeszcze spadła mi rapka na przelewach o podabnych rozmiarach , było jeszcze parę wyjść do wobka ale już bez brania . W piątek 1 - go były bolki bardzo aktywne i przez mjoą nieudolność złapałem tylko jednego , a spiningowałem od 7.30 do 10.30 i od tamtej pory nie byłem już nad wodą . A co słychać u Ciebie bo też jestem bardzo ciekaw jak twoje bolki , pozdrawiam i połamania .

Posted

Sezon na bolenia rozpoczyna się od 1 maja, reszta to przyłowy. Chyba, że ktoś celowo się nastawia na bolenie, wtedy to kłusownictwo. Jako, że Twoje były przypadkowe to gitara gra. Moje rapki mają się bardzo dobrze i leczą pyski przed kolejną falą najazdu. Mój sezon wygląda tak:

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Posted

Rybek oczywiście było znacznie więcej ;D

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Posted

Siksa ty sadysto,nie znęcaj się tak nad nami!!!

Fantastyczne fotki i super ryby.

Ja rozpoczęcie sezonu boleniowo-szczupakowego nie mogę zaliczyć do udanych.

PS.Jakiś bardzo szeroki ten Wisłok:D

Posted

Witam Siksa , zdjęcia i rybki są piękne , nie ma o czym mówić , tylko myślałem że pochwalisz się bolkami z Wisłoka bo to temat Wisłok 2009. Ja sporadycznie łapie na Sanie , częściej na Czrnej Sędziszowskiej (na sandałka z gruntu) na Wiśle nigdy nie łapałem , ale Wisłok to mój numer 1 . Widze że kochasz ten gatunek rybki tak samo jak ja . Ten sezon też zacząłem dobrze , mam się czym pochwalić ,ale sezon 08 to był super może nie ilościowo ale jakościowo. Sesji zdjęciowej bolkom nie robie bo wracam im wolność najszybciej jak się da. Pozdro.

Posted

Dzisiaj z rana wybraliśmy się z kumplem na Wisłok. Złowiliśmy w sumie kilka ładnych kleni, okoni, trzy bolenie i szczupaka. ;D

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Posted

Ja używam tylko Mozilla Firefox bo Internet Explorer to lipa straszna. Ale teraz już smiga spoko. Coś mój PC "był chyba chory".

  • 2 weeks later...
Posted

Żeby nie było, że nie biorą. Rybek jak zawsze było więcej. W galerii też coś się znajdzie:

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Posted

Dziś na Wisłoku bolo około 55 cm, a po półgodzinie szybka ewakuacja przed burzą.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Posted

Dziś mały wypadzik pod kolejowy i coś się działo. Kilka małych kleników i pierwszy w tym roku na Wisłoku pstrąg. Rybki biły w czerwoną obrotówke nr2 i w chrabąszcza. Jakby nie to, że ktoś wybił mi w aucie szybe i ukradł mi pokrowiec z wędkami to dzień uznał bym za udany.

Posted

qzwa to juz tam nie jade. Wiecznie kreca sie tam jakies menele albo psyhole. Kiedys 2-ch tajniaczkow szukało jakiegos samobójcy. Qzwa juz na rybe spokojnie pojechac nie mozna

Posted

Dziencioł , a gdzie dokładnie parkowałeś autko pod samym kolejowym ? Bo ja byłem 25 - go wieczorkiem w okolicach kolejowego ale nic nie widziałem. Wiem że w tamtych rejonach jest niebezpiecznie a w godzinach nocnych wręcz odradzam wędkowania pod kolejówką !!! Pozdro dla wszystkich prawdziwych wędkarzy !

Posted

Autko było wyżej kolejowego (ok 300m) od strony ul. Lwowskiej. Działo się to ok godz 14-16. Od kilku lat tam parkuje i nic nigdy sie nie działo. Szkoda gadać.

Posted

Co się dzieje? Jakiś błąd pomiaru czy totalna anomalia?

http://pogodynka.pl/hydrobiuletyn.php

Poziom wody w Wisłoku(Rzeszów) to 21cm!!!!!!!!!

Przecież nawet podczas największych niżówek poziom nie schodził poniżej 40cm.

Dodatkowo woda opadła o 45cm w ciągu jednego dnia, przecież takie rzeczy się nie zdarzają(przy i tak niskim stanie wody)!!!

Pomiar wody na Wisłoku w Rzeszowie jest dokonywany poniżej zapory. Wystarczy zakręcić kurek i mamy spadek wody. 80cm skoki wody w przeciągu 24 godzin nie są niczym nadzwyczajnym.

Posted

Dziś zaliczyłem małego szczupaczka plus jedno ładne branie. Oczywiście do domu wróciłem przemoczony po jaja ;)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Posted

Dziś odwiedzilem wisłoczek okolice ul. lubelskiej oczekiwalem dosc dobrych bran bo wislok jest pieknie zmieszany (idealna woda na brzany jeszcze tylko miesiac :D)brania byly zmienne braly karasie jeden wciagnął do wody wędka.Zaciełem rybe pewnie karas pieknie walczyl lecz na drodze mojego zwycięstwa staneły zwisajace gałezie i czar prysnął razem z przyponem, szkoda miałbym czym sie pochwalic na forum. Oczywiscie kukurydza niezwyciezona przyneta na duze rybki wisłokowe.pozdro!!

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy