Bogol Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Witam Siksa , ja sezon boleniowy w tym roku zacząłem troszke wcześniej i złapałem dwie rapki 58 i 63 obie rybki w wyśmienitej kondycji wróciły do wody . Pierwszego maja byłem nad wisłokiem i był boluś na 53 ( buzi i też wraca do swojego raju ) i jeszcze spadła mi rapka na przelewach o podabnych rozmiarach , było jeszcze parę wyjść do wobka ale już bez brania . W piątek 1 - go były bolki bardzo aktywne i przez mjoą nieudolność złapałem tylko jednego , a spiningowałem od 7.30 do 10.30 i od tamtej pory nie byłem już nad wodą . A co słychać u Ciebie bo też jestem bardzo ciekaw jak twoje bolki , pozdrawiam i połamania .
Siksa Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Sezon na bolenia rozpoczyna się od 1 maja, reszta to przyłowy. Chyba, że ktoś celowo się nastawia na bolenie, wtedy to kłusownictwo. Jako, że Twoje były przypadkowe to gitara gra. Moje rapki mają się bardzo dobrze i leczą pyski przed kolejną falą najazdu. Mój sezon wygląda tak: Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
Siksa Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 ... Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
Siksa Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Rybek oczywiście było znacznie więcej ;D Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
Zbigniew Posted May 6, 2009 Posted May 6, 2009 Siksa ty sadysto,nie znęcaj się tak nad nami!!! Fantastyczne fotki i super ryby. Ja rozpoczęcie sezonu boleniowo-szczupakowego nie mogę zaliczyć do udanych. PS.Jakiś bardzo szeroki ten Wisłok:D
Bogol Posted May 7, 2009 Posted May 7, 2009 Witam Siksa , zdjęcia i rybki są piękne , nie ma o czym mówić , tylko myślałem że pochwalisz się bolkami z Wisłoka bo to temat Wisłok 2009. Ja sporadycznie łapie na Sanie , częściej na Czrnej Sędziszowskiej (na sandałka z gruntu) na Wiśle nigdy nie łapałem , ale Wisłok to mój numer 1 . Widze że kochasz ten gatunek rybki tak samo jak ja . Ten sezon też zacząłem dobrze , mam się czym pochwalić ,ale sezon 08 to był super może nie ilościowo ale jakościowo. Sesji zdjęciowej bolkom nie robie bo wracam im wolność najszybciej jak się da. Pozdro.
Oktawian Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Dzisiaj z rana wybraliśmy się z kumplem na Wisłok. Złowiliśmy w sumie kilka ładnych kleni, okoni, trzy bolenie i szczupaka. ;D Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
krs Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Coś nie tak z tym zdjęciem bo nie mogę go otworzyć Zdjęcie otwiera się prawidłowo , jak używasz Internet Explorera to zamień go na Firefoxa i nie będzie problemów http://www.firefox.pl
pigon Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Ja używam tylko Mozilla Firefox bo Internet Explorer to lipa straszna. Ale teraz już smiga spoko. Coś mój PC "był chyba chory".
Andre Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Dziś przed wieczorkiem dwa kleniki w takim asortymencie Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
Siksa Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Żeby nie było, że nie biorą. Rybek jak zawsze było więcej. W galerii też coś się znajdzie: Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
Andre Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Dziś na Wisłoku bolo około 55 cm, a po półgodzinie szybka ewakuacja przed burzą. Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
Andre Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Ja już siedzę przy kawie po rybkach. Jeden jazik( w galerii) poza tym nic godnego uwagi.
Dzienciol Posted May 25, 2009 Author Posted May 25, 2009 Dziś mały wypadzik pod kolejowy i coś się działo. Kilka małych kleników i pierwszy w tym roku na Wisłoku pstrąg. Rybki biły w czerwoną obrotówke nr2 i w chrabąszcza. Jakby nie to, że ktoś wybił mi w aucie szybe i ukradł mi pokrowiec z wędkami to dzień uznał bym za udany.
Andre Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Nie no nie wierzę- niech go szlag. Wiem że to nie jest śmieszne - musisz szukać nad wodą albo na Allegro.
_maximus Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 qzwa to juz tam nie jade. Wiecznie kreca sie tam jakies menele albo psyhole. Kiedys 2-ch tajniaczkow szukało jakiegos samobójcy. Qzwa juz na rybe spokojnie pojechac nie mozna
Bastuś z Bratko Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Co się dzieje? Jakiś błąd pomiaru czy totalna anomalia? http://pogodynka.pl/hydrobiuletyn.php Poziom wody w Wisłoku(Rzeszów) to 21cm!!!!!!!!! Przecież nawet podczas największych niżówek poziom nie schodził poniżej 40cm. Dodatkowo woda opadła o 45cm w ciągu jednego dnia, przecież takie rzeczy się nie zdarzają(przy i tak niskim stanie wody)!!!
Bogol Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Dziencioł , a gdzie dokładnie parkowałeś autko pod samym kolejowym ? Bo ja byłem 25 - go wieczorkiem w okolicach kolejowego ale nic nie widziałem. Wiem że w tamtych rejonach jest niebezpiecznie a w godzinach nocnych wręcz odradzam wędkowania pod kolejówką !!! Pozdro dla wszystkich prawdziwych wędkarzy !
Dzienciol Posted May 26, 2009 Author Posted May 26, 2009 Autko było wyżej kolejowego (ok 300m) od strony ul. Lwowskiej. Działo się to ok godz 14-16. Od kilku lat tam parkuje i nic nigdy sie nie działo. Szkoda gadać.
Kamaz 5511 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Wisłok okolica Lubelskiej brania przecietne ale za to jakie oczywiscie feederek jaż 52cm Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
Siksa Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Co się dzieje? Jakiś błąd pomiaru czy totalna anomalia? http://pogodynka.pl/hydrobiuletyn.php Poziom wody w Wisłoku(Rzeszów) to 21cm!!!!!!!!! Przecież nawet podczas największych niżówek poziom nie schodził poniżej 40cm. Dodatkowo woda opadła o 45cm w ciągu jednego dnia, przecież takie rzeczy się nie zdarzają(przy i tak niskim stanie wody)!!! Pomiar wody na Wisłoku w Rzeszowie jest dokonywany poniżej zapory. Wystarczy zakręcić kurek i mamy spadek wody. 80cm skoki wody w przeciągu 24 godzin nie są niczym nadzwyczajnym.
Andre Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Dziś zaliczyłem małego szczupaczka plus jedno ładne branie. Oczywiście do domu wróciłem przemoczony po jaja Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
Kamaz 5511 Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 Dziś odwiedzilem wisłoczek okolice ul. lubelskiej oczekiwalem dosc dobrych bran bo wislok jest pieknie zmieszany (idealna woda na brzany jeszcze tylko miesiac )brania byly zmienne braly karasie jeden wciagnął do wody wędka.Zaciełem rybe pewnie karas pieknie walczyl lecz na drodze mojego zwycięstwa staneły zwisajace gałezie i czar prysnął razem z przyponem, szkoda miałbym czym sie pochwalic na forum. Oczywiscie kukurydza niezwyciezona przyneta na duze rybki wisłokowe.pozdro!!
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now