Szymek Posted July 19, 2009 Posted July 19, 2009 dzięki Siksa. Masz w tym duży udział i dziś klenik na 27 cm
Andre Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 A ja dziś dopadłem bolka 62cm.Wcześniej złowiłem kilka okoni, klenie i jazie dziś nie kumały. Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
Kamaz 5511 Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 od pewnego czasu zaczełem odwiedzac wisłoczek i wyniki byly bardzo rózne dwa dni pod rząd odwiedzilem most kolejowy hmm siedzialem pod rurami gdzie mozna przejsc zaczaiłem sie na brzane lecz nie chcaly wspołpracowac przez dwa dni 5 godzin zasiadki i tylko jedno pukniecie typowo brzanowe a tak pozatym same Chubki brały pozdro dla Siksy gdzie sie podziewasz kolego teraz co malo fotek dodajesz hehe:)
Siksa Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Rzeszów nie śpi, Rzeszów czuwa. Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
beret Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Panowie graty,piękne rapy. Siksa skądś znam tą przynętę .
Szymek Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 dziś jeden klenik równy wymiar , no i spadł mi ładny szczupak tuż przy brzegu na zestawie kleniowym ; / poszedł wraz z woblerem
Bogol Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Rzeszow nie śpi. Jak tylko woda troche się oczyścłla byłem na Wisłoku i też miałem szczupaczka(60-65cm) ale zabrał mi woblerka tuż pod nogami i już nie oddał,obcinka.Kleń około 45 ,rozgięte kotwice i też pod nogami poszedł.Przestawiłem się na brzane i były dwie małe. Miałem też ładną brzanke ale poszrpała konkretnie i zerwała wobka , ewidentnie przetarła żyłke o kamulce.W sumie wyprawa udana bo połapałem dużo drobnicy z klenia,okonia brzany i to wszystko na swoje wobki , tylko kotwice musze kupić do nich lepsze bo te mi ryby rozginają , zwłaszcza brzana.Parę takich samych wobków dorobię bo trzy straciłem a zostały mi takie jeszcze dwa. Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
Kamaz 5511 Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 Bogo gdzie widziales na wisloczku brzany bo ja ich szukam i nie moge wogole znależ????????Moze nie w tych miejscach szukam gdzie je zlalales na lubelskiej bym prosil o pomoc??
Bogol Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Dzisiaj kolejna wyprawa na rybki i po słabym początku złapałem parę okoni i kleni , największy kleń miał ok 35 cm.Pod wieczór jak zwykle przestawiłem się na brzany i w końcu złapałem wymiarową brzanke na 51 cm , oczywiście na swojego własnoręcznie wykonanego wobka już z dobrymi kotwicami , krótka reanimacja i rybka sama odpływa. Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
MunieK Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 no szkoda szczupaczka bo by przyniosl troche radosci a moja wyprawa dzisiajsza na wislok krotka pod wieczor.. wyniki: certa jedna podwymiar nawet nie mierzylem, plotka oraz sumik na kukurydze ??? wszystko wrocilo do wody.
Kamaz 5511 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 Bogo byś pomog koledze szukam ich juz 2 tygodnie i nic a lowie tylko feederkiem
Bogol Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Kamaz,brzany to można już szukać od kładki na Warzywnej i w dół i w dół , do tych miejsc co wymieniłeś mi na priwie to dodał bym jeszcze odcinek tak po środku między mostem kolejowym a załęskim i niżej załęskiego i jakieś 400m przed spiętrzeniem wody też łapałem brzanki , tylko tam ciężko dojść bo dżungla.
Kamaz 5511 Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 dzieki wielkie ostanio siedzialem dwa dni pod rurami i do kolejowego i nic i bylem troszku załamany a tu patrze lowisz brzany wiec bylem bardzo ciekawy gdzie je polowiles mysle ze posiedze na odcinku w gore jakies 300metrow od rur pozdrawiam i dzieki a konkretnie sie pytalem bo jak sie ze spinem chodzi to mozna szukac a ja jak siedze z DSZ to trodno sie przemieszczac
Andre Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Rano połowiłem niedługo bo pogoda mnie wygoniła do domu.złowiłem klenia około 45 cm, jazia ok 35 cm. Podczepiłem też leszcza za brzuch. Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
Andre Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 Dziś najlepsza porzynęta okazał się czarny woblerek.Skusił do brania kilka kleni i jazi, jednak rybki nie powalały wielkością. Dla odmiany w woblerka owadziego walnął dziś bolek, również niewielki. Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
Szymek Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 gratuluję Andre wczoraj złowiłem "aż" okonia i klenia a ich rozmiary miały wiele do życzenia...
Andre Posted July 28, 2009 Posted July 28, 2009 Dziś kolejny jazik, plus dwa niezacięte brania z powierzchni. Na boleniową gumę szczupak ok 55 cm, a na obrotówkę okoń 27 cm. Bolenie się nie pokazały. :
Siksa Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Coś cicho i smutno zrobiło się na portalu a przecież się nie żenię ;D Coby rozruszać trochę towarzystwo wygrzebuję z archiwum kolejną fotkę z cyklu "Koszule nad wodą" Ciąg dalszy nastąpi jak kupie nowe Koszule oczywiście. Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
Bogol Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Dzisiaj parę drobiazgów z klenia i okonia a jedynie te rybki były godne uwagi klon 47 i okoń 31 cm. Z bola nic ale za to znów miałem spotkanie z piękną brzaną na swojego woba,już rozkładałem podbierak i z pod nóg jeszcze poszła za konar leżący w wodzie i tam, ją widziałem po raz ostatni . Rybka miała ok 60cm , ręka już bolała ale ja ją dopadne i będzie fota . Narazie jest 2:0 dla niej.Wszystkie rybki wróciły do wody. Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować
Andre Posted August 4, 2009 Posted August 4, 2009 Dziś po małej przerwie wróciłem nad Wisłok.Woda opadła i wymiotło gdzieś wszystkie klenie i jazie z najlepszych miejscówek.Trzeba było się na bolki przestawić. Jedno branie - jedna rybka około 63 cm. Kurde zgubiłem ulubiony wobek.
Guest Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Witam łapie ktoś pod mostem w Dąbrówkach na spinning?? Poniewaz ptrzebuje rady na jaka przynete może coś wziąść wypróbowałem chyba już wszystkie przynęty od woblerów, obrotowek do twisterów i nic ! Widze ze Pan Andrzej dość często w taki sposób łapie na wisłoku i chciał bym prosić Pana o rade najlepiej na priv z góry wielkie dzięki.
Bogol Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Andre , ja w tym roku też zgubiłem ulubionego wobka , zawsze od niego zaczynałem łapanie , już jak bym go urwał to by mniej bolało . Szkoda jest tym większa że już nie jest dostępny na rynku . Miejsce w którym go zgubiłem penetrowałem kilka razy , wysoka trawa i bez szans
Andre Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Widze ze Pan Andrzej dość często w taki sposób łapie na wisłoku i chciał bym prosić Pana o rade... " Pan Andrzej " nie pomoże. Andrzej może spróbować. Jak będę się wybierał w tamte rejony to dam ci cynk. Razem coś pokombinujemy. Bogo- ja wczoraj dwóch szukałem.Jeden szczęśliwie znalazłem.
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now